10 prostych porad, dzięki którym Twoje ogłoszenie sprzedaży auta będzie atrakcyjniejsze
Kupujący przeglądający ogłoszenia samochodów używanych nie zwraca uwagi wyłącznie na cenę. Ocenia również zdjęcia, sposób przedstawienia auta, ilość dostępnych informacji oraz wiarygodność sprzedającego. Jeżeli musi domyślać się stanu pojazdu albo odpowiedzi na podstawowe pytania może poznać dopiero podczas rozmowy telefonicznej, łatwo przejdzie do kolejnej oferty. Dobre ogłoszenie powinno więc przede wszystkim ograniczać liczbę niewiadomych i ułatwiać podjęcie decyzji o kontakcie. Jak je przygotować? Oto 10 prostych zasad.
1. Sprawdź konkurencyjne ogłoszenia przed wystawieniem własnego
Przygotowania warto zacząć nie od robienia zdjęć, ale od sprawdzenia, z jakimi ofertami będzie konkurował Twój samochód. Wyszukaj pojazdy o podobnym roczniku, wersji silnikowej, przebiegu i wyposażeniu. Zobacz, jak są prezentowane, ile kosztują i które informacje sprzedający szczególnie eksponują.
Nie chodzi o kopiowanie cudzych opisów. Taka analiza pomaga zrozumieć, co może wyróżniać Twój egzemplarz. Być może większość podobnych samochodów ma wyższy przebieg, Twój posiada lepszą wersję wyposażenia albo niedawno przeszedł kosztowny serwis. Takie informacje warto później odpowiednio wyeksponować.
Porównanie ofert pomaga również realistyczniej spojrzeć na cenę. Sam fakt, że podobny samochód został wystawiony za określoną kwotę, nie oznacza oczywiście, że właśnie za tyle zostanie sprzedany. Daje jednak pewien obraz sytuacji na rynku.
2. Przygotuj samochód tak, jak przygotowałbyś go do oględzin
Zdjęcia powinny przedstawiać auto w takim stanie, w jakim chciałbyś pokazać je potencjalnemu kupującemu. Brudne nadwozie, pełny bagażnik i nieporządek we wnętrzu nie pomagają w ocenie samochodu, nawet jeśli jego stan techniczny jest bardzo dobry.
Podstawowe przygotowanie nie musi oznaczać kosztownego detailingu. Umycie auta, odkurzenie kabiny, wyczyszczenie szyb oraz zabranie prywatnych rzeczy zwykle wystarczą, aby samochód wyglądał znacznie lepiej na zdjęciach.
Nie warto natomiast wykonywać kosztownych zabiegów tylko po to, aby stworzyć wrażenie stanu lepszego od rzeczywistego. Kilkunastoletni samochód może mieć ślady użytkowania i nie trzeba tego ukrywać. Kupujący powinien zobaczyć zadbane auto używane, a nie próbę stworzenia samochodu „jak nowy”.
3. Fotografuj auto w odpowiedniej kolejności
Galeria powinna pozwolić kupującemu przeprowadzić pierwsze, wirtualne oględziny. Dobrze zacząć od zdjęcia pokazującego cały samochód, a następnie zaprezentować jego kolejne strony. Później można przejść do wnętrza, bagażnika oraz charakterystycznych elementów wyposażenia.
Taki układ jest znacznie bardziej użyteczny niż kilkanaście przypadkowych fotografii. Jeśli samochód ma coś, czym warto się pochwalić, pokaż to. Może to być dobrze zachowana tapicerka, atrakcyjne felgi, dodatkowy komplet kół albo wyposażenie, którego brakuje w wielu innych egzemplarzach.
Nie zapominaj również o jakości. Wyczyść obiektyw telefonu, unikaj fotografowania pod mocne światło i sprawdź zdjęcia przed publikacją. Pozornie banalne czynności potrafią zrobić sporą różnicę.
4. Nie próbuj stworzyć samochodu bez wad
„Stan idealny”, „zero wad”, „bez najmniejszej ryski” – takie deklaracje mogą wyglądać atrakcyjnie, ale w przypadku używanego samochodu potrafią również wzbudzić nieufność. Szczególnie gdy mowa o aucie mającym kilkanaście lat i znaczny przebieg.
Jeżeli samochód posiada widoczne mankamenty, można je po prostu pokazać. Niewielkie wgniecenie, uszkodzona felga czy przetarcie tapicerki nie muszą przekreślać sprzedaży. Dla części kupujących będą mało istotne, szczególnie jeśli cena uwzględnia stan pojazdu.
Ukrycie wyraźnej wady może natomiast przynieść odwrotny skutek. Kupujący zauważy ją podczas oględzin i zacznie zastanawiać się, czego jeszcze nie pokazano w ogłoszeniu. Uczciwa prezentacja auta pomaga uniknąć takiej sytuacji.
5. Podaj informacje, których sam szukałbyś przed zakupem
Opis samochodu warto przygotować z perspektywy kupującego. Zamiast zastanawiać się, co napisać, pomyśl o pytaniach, które sam zadałbyś właścicielowi interesującego Cię auta.
Jak długo posiada samochód? Jaki jest jego aktualny stan? Co było ostatnio naprawiane? Czy są dokumenty z serwisów? Jak wygląda historia użytkowania? Czy pojazd posiada znane usterki? To właśnie odpowiedzi na podobne pytania tworzą wartościowy opis.
Nie ma potrzeby przedstawiania całej historii auta w kilkudziesięciu akapitach. Lepiej podać kilkanaście konkretnych informacji niż tworzyć długi tekst wypełniony ogólnikami.
6. Wyeksponuj wydatki, których kupujący może szybko uniknąć
Wykonane niedawno naprawy mogą być mocnym argumentem sprzedażowym, szczególnie gdy dotyczą elementów, które przyszły właściciel musiałby w przeciwnym razie wymienić w niedługim czasie.
Jeśli samochód otrzymał niedawno nowy rozrząd, komplet hamulców, sprzęgło, akumulator czy opony, warto o tym napisać. Informacja będzie jeszcze bardziej wiarygodna, gdy sprzedający posiada dokumenty potwierdzające wykonanie prac.
Nie warto natomiast sumować wszystkich wydatków z kilku lat i przedstawiać ich jako argumentu uzasadniającego wysoką cenę. Wymiana oleju czy zużytych klocków hamulcowych jest normalną częścią eksploatacji samochodu. Najbardziej interesujące dla kupującego są te informacje, które pomagają mu ocenić aktualny stan auta i potencjalne wydatki po zakupie.
7. Wyróżnij kilka rzeczy zamiast chwalić wszystko
Każdy samochód ma pewne cechy, które mogą być szczególnie interesujące dla kupującego. Warto je znaleźć i wyeksponować zamiast przedstawiać cały pojazd jako wyjątkowy pod każdym względem.
W jednym aucie może to być niski przebieg, w innym dobrze udokumentowany serwis. Kolejne wyróżni się silnikiem poszukiwanym w danym modelu, bogatym wyposażeniem albo bardzo dobrze zachowanym wnętrzem.
Jeśli samochód posiada kamerę 360 stopni, podgrzewaną kierownicę, adaptacyjny tempomat i dobrej klasy system audio, wymień właśnie te elementy zamiast ograniczać się do określenia „pełne wyposażenie”. Konkretne cechy łatwiej porównać z innymi ofertami.
Dobrze przygotowane ogłoszenie nie próbuje przekonywać, że samochód jest najlepszy na rynku. Pokazuje, dlaczego może być odpowiedni dla konkretnego kupującego.
8. Nie pomijaj informacji tylko po to, żeby telefon zadzwonił
Czasami sprzedający celowo pozostawiają bardzo krótki opis, zakładając, że zainteresowany zadzwoni i wtedy pozna szczegóły. Może to jednak działać odwrotnie. Kupujący przeglądający kilkanaście ofert nie musi kontaktować się z każdym właścicielem, aby uzyskać podstawowe informacje.
Jeżeli samochód ma uszkodzoną klimatyzację, napisz o tym. Jeśli posiada dwa komplety kół, również warto to wskazać. Jeżeli można potwierdzić przebieg dokumentacją, jest to cenna informacja, którą dobrze umieścić już w ogłoszeniu.
Telefon nie powinien służyć do odkrywania podstawowych cech auta. Lepiej, aby dzwoniła osoba, która zna najważniejsze informacje i mimo tego chce przejść do kolejnego etapu.
9. Zastanów się dwa razy nad ceną
Właściciel patrzy na samochód przez pryzmat własnych doświadczeń. Wie, ile zapłacił za niego kilka lat wcześniej, pamięta wydatki na naprawy i może być emocjonalnie związany z pojazdem. Kupujący patrzy przede wszystkim na alternatywy dostępne na rynku.
Cena powinna więc wynikać z realnej wartości samochodu, a nie z kwoty, którą właściciel chciałby odzyskać. Warto porównać podobne modele, ale zwrócić uwagę na różnice w przebiegu, silniku, wyposażeniu, historii i stanie technicznym.
Jeśli oferta przez dłuższy czas ma wiele wyświetleń, ale prawie nikt się nie kontaktuje, cena może być jednym z elementów wymagających ponownej analizy. Jeżeli natomiast telefon zaczyna dzwonić niemal natychmiast i pojawia się wielu zdecydowanych zainteresowanych, można zastanowić się, czy samochód nie został wyceniony zbyt nisko.
10. Przed publikacją usuń wszystko, co brzmi jak typowy tekst sprzedawcy
Przeczytaj gotowe ogłoszenie i wykreśl zdania, które nie przekazują żadnej konkretnej informacji. „Jedyny taki egzemplarz”, „auto godne polecenia”, „kto przyjedzie, ten kupi”, „stan naprawdę wyjątkowy” czy „samochód nie wymaga żadnego wkładu” można najczęściej zastąpić faktami.
Jeżeli uważasz samochód za zadbany, pokaż dlaczego. Opisz serwis, historię użytkowania i stan wnętrza. Jeżeli twierdzisz, że nie wymaga pilnych wydatków, podaj najważniejsze prace wykonane w ostatnim czasie.
Ogłoszenie zaczyna wtedy przypominać rzetelną prezentację konkretnego samochodu zamiast reklamy, którą można byłoby wkleić do oferty dowolnego auta.
Jak sprawdzić, czy ogłoszenie jest dobrze przygotowane?
Najprostszy test polega na pokazaniu go osobie, która nie zna samochodu. Nie opowiadaj jej wcześniej o aucie. Poproś, aby obejrzała zdjęcia, przeczytała opis i powiedziała, czego jeszcze chciałaby się dowiedzieć przed umówieniem oględzin.
Może się okazać, że w opisie nie ma informacji, które dla właściciela były tak oczywiste, że nawet nie pomyślał o ich dodaniu. Być może nie wspomniano o dodatkowym komplecie opon, niedawnej naprawie albo drobnym uszkodzeniu widocznym na zdjęciu.
Dobre ogłoszenie powinno sprawić, że po jego przeczytaniu pozostają przede wszystkim pytania szczegółowe, a nie podstawowe wątpliwości dotyczące samochodu.
Co zrobić, gdy ogłoszenie ma dużo wyświetleń, ale nie ma telefonów?
Liczba wyświetleń sama w sobie nie sprzedaje samochodu. Jeśli oferta jest regularnie oglądana, ale nie generuje kontaktów, warto poszukać przyczyny. Może nią być cena, niewystarczający opis, stan auta albo cecha konkretnej wersji, która ogranicza zainteresowanie.
Inaczej należy spojrzeć na sytuację, w której ogłoszenie ma niewiele wyświetleń. Wtedy warto sprawdzić zdjęcie główne, sposób prezentacji, cenę na tle konkurencji oraz poprawność parametrów zaznaczonych podczas dodawania oferty. Kupujący często korzystają z filtrów, dlatego błędnie wskazana wersja silnika, rodzaj skrzyni biegów czy wyposażenie mogą ograniczyć widoczność samochodu w odpowiednich wynikach.
Nie zawsze jednak problem da się rozwiązać poprzez poprawę samego ogłoszenia. Czasami auto jest po prostu skierowane do zbyt wąskiej grupy odbiorców.
Nie każde auto najlepiej sprzedaje się osobie prywatnej
Trudniejsza sytuacja pojawia się przy samochodach uszkodzonych, powypadkowych, niesprawnych lub wymagających większych nakładów finansowych. Nawet bardzo dobrze przygotowane ogłoszenie nie zmieni faktu, że przeciętny kierowca poszukujący samochodu do codziennego użytkowania prawdopodobnie nie będzie chciał kupić auta z uszkodzonym silnikiem.
Dla profesjonalnego kupującego sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. Firma posiadająca własne zaplecze techniczne może inaczej oszacować koszt naprawy. Eksporter może poszukiwać konkretnego modelu na innym rynku, przedsiębiorstwo remarketingowe może mieć własny kanał dalszej sprzedaży, a stacja demontażu zainteresuje się pojazdami znajdującymi się pod koniec okresu eksploatacji.
Dlatego przy trudniejszych do sprzedaży samochodach równie ważne jak jakość ogłoszenia jest dotarcie do właściwej grupy odbiorców.
Jedna oferta nie zawsze pokazuje rzeczywistą wartość samochodu
Właściciel może zadzwonić do najbliższego skupu i otrzymać konkretną propozycję. Nie oznacza to jednak, że każda profesjonalna firma wyceni samochód w taki sam sposób. Poszczególni kupujący działają w różnych segmentach rynku, mają inne możliwości zagospodarowania pojazdu i w danym momencie poszukują innych samochodów.
Dobrym przykładem może być auto z uszkodzoną skrzynią biegów. Dla firmy, która musiałaby zlecić całą naprawę zewnętrznemu warsztatowi, może być mało atrakcyjne. Inny kupujący posiadający własne zaplecze techniczne może spojrzeć na ten sam pojazd zupełnie inaczej.
Z tego powodu przy sprzedaży warto porównywać propozycje zamiast traktować pierwszą otrzymaną wycenę jako ostateczny punkt odniesienia.
CarBazaar – alternatywa dla tradycyjnego ogłoszenia
CarBazaar pozwala przedstawić samochód profesjonalnym kupującym z różnych segmentów branży automotive. Na platformie działa ponad 700 firm, wśród których znajdują się między innymi skupy samochodów, komisy, dealerzy, firmy remarketingowe, eksporterzy oraz stacje demontażu pojazdów.
Zamiast samodzielnie szukać kolejnych firm i każdej z osobna przedstawiać samochód, sprzedający może umożliwić profesjonalnym kupującym składanie konkurencyjnych propozycji. Różne sposoby dalszego wykorzystania pojazdu sprawiają, że zainteresowanie oraz wyceny poszczególnych firm mogą się różnić.
Konkurencja pomiędzy kupującymi może zwiększyć szansę na uzyskanie korzystniejszej oferty, ale ostateczna decyzja nadal należy do właściciela samochodu.
Atrakcyjne ogłoszenie powinno przede wszystkim budzić zaufanie
Dobre zdjęcia pomagają zwrócić uwagę, a odpowiednia cena zachęca do zainteresowania się ofertą. Ostatecznie jednak przy sprzedaży używanego samochodu ogromne znaczenie ma wiarygodność. Kupujący chce mieć poczucie, że podczas oględzin zobaczy ten sam samochód, który wcześniej poznał na zdjęciach i w opisie.
Nie trzeba więc przedstawiać auta jako pozbawionego wad. Znacznie lepiej dokładnie pokazać jego rzeczywisty stan, wskazać najważniejsze zalety, opisać historię serwisową i uczciwie wspomnieć o istotnych mankamentach. Tak przygotowane ogłoszenie może nie zainteresować każdego, ale ma większą szansę dotrzeć do osób, które rzeczywiście szukają właśnie takiego samochodu.
Jeśli natomiast tradycyjne ogłoszenie nie przynosi oczekiwanych rezultatów, warto rozważyć drugi sposób sprzedaży. CarBazaar pozwala sprawdzić zainteresowanie profesjonalnych kupujących i porównać ich propozycje bez ograniczania się wyłącznie do osób przeglądających klasyczne portale ogłoszeniowe.


Opublikuj komentarz